Na zdjęciach są rzęsy po aplikacji olejku rycynowego. Są trochę ciemniejsze, bo kilka dni temu potraktowałam je henną ;)
Szukaj na tym blogu
Obserwatorzy
poniedziałek, 31 października 2011
początek przygody z olejkiem rycynowym..
Oto moje rzęsy na początku kuracji olejkiem rycynowym, ostatnio zaczęły dość mocno wypadać :( Mam nadzieję, że olejek uratuje ich kondycję, zdjęcia będę dodawać co 2-gą niedzielę.. stosowanie: 1x dziennie.
zastosowanie Nail Tek foundation II jako lakier matujący..
Na kilka kolorów naniosłam bazę Nail Tek. kolory ładnie się zmatowiły, można ją nakładać na 2 warstwy lakieru dzięki czemu lakier jest bardziej trwały,nawet trudniej zmyć go zmywaczem, tylko uwaga! czas schnięcia jest dość długi!!!
Lakiery pod Nail Tekiem od lewej:
-EVELINE happy colours nr 632
-AVON (midnight plum)
-EVELINE classic colours nr 432
-PAESE luxus nr 19
-VIRTUAL street fashion nr 81 (First love)
z lampą
bez lampy
Lakiery pod Nail Tekiem od lewej:
-EVELINE happy colours nr 632
-AVON (midnight plum)
-EVELINE classic colours nr 432
-PAESE luxus nr 19
-VIRTUAL street fashion nr 81 (First love)
swatch moich lakierów..
Wg. numerów..
1.PAESE luxus nr 19
2.INGLOT nr 55
3.INGLOT nr 139
4.ESSENCE colour&go nr 55 (let's get lost) więcej o nim tu
5.VIRTUAL street fashion nr 81 (First love)
6.EVELINE happy colours nr 633
7.EVELINE happy colours nr 621
8.EVELINE pastel colours nr 301
9.EVELINE pastel colours nr 266
10.EVELINE classic colours nr 432
11.EVELINE happy colours nr 632
12.EVELINE happy colours nr 625
13.EVELINE happy colours nr 515
14.AVON nailwear pro (pink radiance)
15.INGLOT nr 336
16.AVON speeddry+ (modern mauve)
17.ALESSANDRO nr 77-151
18.PAESE luxus nr 15
bez lampy
1.PAESE luxus nr 19
2.INGLOT nr 55
3.INGLOT nr 139
4.ESSENCE colour&go nr 55 (let's get lost) więcej o nim tu
5.VIRTUAL street fashion nr 81 (First love)
6.EVELINE happy colours nr 633
7.EVELINE happy colours nr 621
8.EVELINE pastel colours nr 301
9.EVELINE pastel colours nr 266
10.EVELINE classic colours nr 432
11.EVELINE happy colours nr 632
12.EVELINE happy colours nr 625
13.EVELINE happy colours nr 515
14.AVON nailwear pro (pink radiance)
15.INGLOT nr 336
16.AVON speeddry+ (modern mauve)
17.ALESSANDRO nr 77-151
18.PAESE luxus nr 15
zakupy ;))
z okazji, że dziś dzień wolny, pognałam z samego rana do biedronki, po drodze odwiedzając aptekę, a oto to, co nabyłam ;)
Z powodu, że peeling winogronowy, o którym pisałam tu klik
niezbyt przypadł mi do gustu, jestem aktualnie w trakcie wyboru jego następcy, a że w biedronce teraz jest fajna promocja, że każdy z nich jest za 5,99 zł skusiłam się na 2... Do tego zakupiłam krem do rąk, który już wiele razy podkradałam koleżance siedzącej obok mnie na wykładach, zakochałam się w nim od 1 aplikacji, więc stwierdziłam, że warto nabyć także swój.. No i do tego olejek rycynowy, głównie po to, aby polepszyć stan moich codziennie męczonych przez wiele tuszy rzęs.. może spróbuję jeszcze polepszyć nim kondycję moich zmęczonych farbowaniem i rozjaśnianiem włosów..
Postaram się uzupełniać bloga regularnie, częściej, niż miało to czas ostatnimi czasy, choć mam ostatnio spory natłok informacji uczelnianych, do tego już niebawem pierwsze kolokwium..
Dziś dostanę jeszcze paczkę z Oriflame, z którego też zamówiłam kilka cudeniek ;) zdjęcia wyślę, jak dojdzie..
A tymczasem idę wyłaniać peelingowego zwycięzcę ;))))
czwartek, 27 października 2011
Brak czasu..
Niestety, ostatnio dopadł mnie całkowity brak czasu, jak nie dzień spędzony na studiach, to nauka do zbliżającego się pierwszego kolokwium.. Nie zdziwiłabym się, gdyby ten blog nadal utrzymywał takie zainteresowanie, jak przy 2 ostatnich postach.. po prostu ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu, co nie wpływa dobrze.. jednak mam nadzieję, że niebawem mój blog będzie cieszył się dość sporym zainteresowaniem, takim, jak kiedyś ;)))
niedziela, 9 października 2011
Kosmetyczna szafka-recenzje, swatche
Zapraszam serdecznie do mojej zakładki pt. ,,Moja kosmetyczna szafka" znajduje się tam lista posiadanych przeze mnie kosmetyków zarówno kolorowych jak i pielęgnacyjnych..
Od dziś uruchomiłam możliwość wybrania produktów z listy, które chciałybyście poznać bliżej w postaci recenzji lub swatch'a, wystarczy jedynie wysłać wiadomość zawierającą nazwy wybranych produktów na mojego e-maila , poczta jest przeze mnie sprawdzana min. 1 raz dziennie (e-mail podany na dole strony pt. ,,Moja kosmetyczna szafka") ;)
link do strony Tu ;)))
Od dziś uruchomiłam możliwość wybrania produktów z listy, które chciałybyście poznać bliżej w postaci recenzji lub swatch'a, wystarczy jedynie wysłać wiadomość zawierającą nazwy wybranych produktów na mojego e-maila , poczta jest przeze mnie sprawdzana min. 1 raz dziennie (e-mail podany na dole strony pt. ,,Moja kosmetyczna szafka") ;)
link do strony Tu ;)))
Recenzja- Essence SOS nail care balm
Wybaczcie moją ostatnią nieobecność oraz brak nowych postów na blogu, ale niestety miałam dość sporo na głowie, pierwszy rok studiów i od samego początku sporo do zrobienia.. no, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo;P
Dziś przedstawię wam jeden z nabytków wprost z zapowiedzi.. więcej Tu ;)
Jest nim SOS nail care balm od ESSENCE
Cena: ok. 9 zł ( dostępny w Douglasie w Galerii Malta)
Pojemność: 7 g
Balsam to ostateczna kuracja dla paznokci. Ten balsam odżywia i nawilża suche skórki i łamliwe płytki paznokci.
Skład:
INGREDIENTS: AQUA (WATER), CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, CETYL ALCOHOL, PROPYLENE GLYCOL, PALMITIC ACID, STEARETH-21, GLYCERIN,
STEARIC ACID, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA BUTTER), DIMETHICONE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) OIL, POLYACRYLAMIDE,
C13-14 ISOPARAFFIN, LAURETH-7, DISODIUM EDTA, PANTHENOL, SIMETHICONE, PROPYLPARABEN, METHYLPARABEN, PARFUM (FRAGRANCE), HEXYL
CINNAMAL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, CITRONELLOL, LINALOOL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, HYDROXYISOHEXYL 3-CYCLOHEXENE
CARBOXALDEHYDE, HYDROXYCITRONELLAL, CI 17200 (RED 33 LAKE), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE
Moja opinia:
Balsam ten nadaje b.ładny, zdrowy koloryt paznokciom ze względu, iż jest w kolorze pudrowego różu. Może trochę nie zadowalać ten pudrowo-różowy kolor przy aplikacji na skórki, gdyż praktycznie na nich zostaje, a może na nieumiejętnie nakładam.. Jeśli chodzi o efekty, to widać je dopiero po dłuższym zastosowaniu, na krótką metę ten balsam nie przynosi żadnych rezultatów, więc jeśli zależy wam na nagłej poprawie skórek, to niestety Ten produkt od ESSENCE nie spełni waszych oczekiwań.. Nie można mieszać go także z innymi odżywkami do paznokci, mój 8 w 1 od EVELINE niezbyt chciał współpracować z tym balsamem na paznokciach, a szkoda, bo EVELINE na zdecydowanie lepsze działanie, jeśli chodzi o płytkę paznokci..
Konsystencja: zbita, kremowa
Opakowanie: poręczny, wygodny, nawet cieszący oko słoiczek..
Zapach: Podobny do czerwonego kremu do rąk z Garniera, jednak bardziej drażniący i chemiczny z lekkim zapachem kurzu.. ogólnie, nieprzyjemny, na szczęście szybko się ulatnia
Działanie: Odżywienie i nawilżenie skórek paznokci oraz polepszenie kondycji paznokci łamliwych (nie zauważono)..
Ogólna ocena (skala 1-5):
konsystencja 4
zapach 1
działanie 1
wydajność 5
wydajność 5
opakowanie 4
cena 4
ocena ogólna: 3,16/5
Czy polecam?
Szczerze.. myślę, że zwykła nivea, albo podgrzana oliwka z oliwek miałaby lepsze działanie nawilżające skórki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
