- Pierwszy dzień z aparatem- 20.12.2011 r. :)
- Miesiąc po założeniu - 20.01.2012 r.
Dziś byłam na pierwszym moim dokręcaniu.. W trakcie zrozumiałam, że miesiąc temu miałam aparat założony jedynie, by się do niego przyzwyczaić i lekko rozruszać zęby, dziś jestem po moim pierwszym dokręcaniu, teraz dopiero zaczną pojawiać się efekty ;)) Nie ukrywam,bolało to dokręcanie śrubek, aż myślałam, że ząb mi się zmiażdży, ale.. w końcu nie bez powodu powstało powiedzenie ,, By być piękną, trzeba cierpieć"
Kolejna wizyta: 27.02.2012 r.
- 2 miesiąc po założeniu- 27.02.2012 r.
Dzisiaj przeszłam najgorszą moją wizytę ze wszystkich dotychczasowych ;) zmiana łuku na mocniejszy i twardszy, 15 minut na fotelu ortodontycznym i do teraz bolące przedramię od wciskanych paznokci ;P
ale było warto... efekty są już spore ;) Dziś Pani Ortodontka mnie trochę uspokoiła, tym dokręcaniem nie da się zmiażdzyć zęba.. ufff ;)
Kolejna wizyta: 26.03.2012 r.
- 3 miesiące po założeniu: 26.03.2012 r.
Dzisiejsze podkręcenie nawet nie było takie złe ;)) trochę bolało, ale dało się przeboleć, tym razem poszedł tam ze mną mój chłopak dodając mi otuchy.. w dodatku zdjęli mi łuk podniebny (jupiii!) ortodontka powiedziała, że wszystko dobrze wchodzi na swoje miejsce ;)) już się nie mogę doczekać efektów końcowych ;) Za miesiąc idę na piaskowanie dolnych zębów...
- 5 miesięcy po założeniu: 28.05.2012 r.
Dzisiaj było boleśnie jak nigdy, miałam założoną jakąś blokadę na zęby i za miesiąc zakładany będę mieć dół.. wizyta trwała ok 12 minut, później zęby bolały mnie przez 3 dni brrr..
W czerwcu muszę się wybrać na piaskowanie ;)
kolejna wizyta: początek lipca ;)
- ok. 10 miesięcy po założeniu 6.10.2012r. ..
Tym razem przywitałam się także z aparatem na dolne ząbki ;)) tym razem wybrałam metalowy samoligaturujący, teraz czeka mnie jeszcze rok leczenia, przed założeniem dołu wybrałam się także na piaskowanie i ściąganie kamienia, więc między moimi dolnymi zębami pojawiły się spore szpary ;)), oprócz tego znów trochę skrzywiła mi się jedna jedynka, ale to podobno przez założoną sprężynkę, w listopadzie mam mieć ją ściągniętą i wróci do stanu poprzedniego, oby ;))
następna wizyta 7 listopada ;)