Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

sobota, 30 czerwca 2012

Tęczowy make up ;)

Znów mnie naszło na sztuczne rzęsy (te z H&M jednak są najlepsze z najlepszych, przepraszam, że tak je wychwalam na każdym kroku), tym razem zrobiłam makijaż tęczowy ;)




Do wykonania jego użyłam:

- cieni z paletki QUEEN STYLE
- tuszu 2FX -ORIFLAME (najlepiej sprawdza się w tuszowaniu sztucznych rzęs, gdyż nabiera się go dosyć dużo na szczoteczkę, co jest ilością optymalną dla moich rzęs z H&M <3)
-  Indyjskiego KOHL Kajal'u
- tuszu do rzęs Inimitable- CHANEL




Dla zainteresowanych zdjęcie zamkniętego oka, jednak proszę o wyrozumiałość dla moich sztucznych , żle przyklejonych rzęs, gdyż uczę się dopiero je zakładać ;))




sobota- dzień mani ;)

Dziś miał być tak piękny dzień, a znów niestety pada deszcz, przez co trochę legły w gruzach moje plany z wylegiwaniem się na słońcu, mam jedynie nadzieję, że się jeszcze rozpogodzi i w końcu trochę poleżę na trawce ;) Jednak ze względu, że znów pogoda "na razie" nie rozpieszcza  postanowiłam dziś zrobić dzień dla siebie, rozpoczęłam od paznokci ;)))

Najpierw pokażę wam mani, który gościł na moich paznokciach na końcu zeszłego i początku tego tygodnia, inspirację do niego zaczerpnęłam z bloga Kleopatre, wykonałam go metodą taśmową ;)




Mani ten wykonałam lakierami:

- Srebrnym: WIBO nr 347 (więcej o nim: TU)
- Rózowym: AVON- Pink Radiance
-Baza: Nail-Tek


A teraz pora na drugi, wykonany dziś ;) Ze względu, że ostatnio dosyć często króluje i mnie róż na paznokciach, tym razem pora na różowe końcówki ;))




Mani ten wykonałam lakierami:

-Baza: Nail-Tek
- 2 warstwy Różowego: Vipera High Life nr 817 ( więcej o nim TU )
- Rozjaśniający na górę: Inglot Nail Whitener



A na koniec PORADA

jeśli chcecie, wydobyć całe piękno lakierów fluo, zastosujcie pod nie białą bazę (pokażę to przy mani w następnym tygodniu)


czwartek, 28 czerwca 2012

bubel nad buble- sztuczne rzęsy EYLURE

Wczoraj wybrałam się do King Crossa z myślą o zakupie nowej pary sztucznych rzęs i jakiegoś porządnego kleju, gdyż próbka kleju uległa wysuszeniu, a moje starsze rzęsy już trochę zaczęły mi się nudzić, z tego powodu od razu po wejściu do Centrum  Handlowego pognałam do sklepu Claire's, gdzie zakupiłam kolejną parę rzęs firmy Eylure nr 100, cała szczęśliwa zapłaciłam za nie 27,99 zł i pognałam do inglota po klej DUO, dziś rano postanowiłam je założyć i oto to, co z nich pozostało..

tak wyglądały, gdy je kupiłam


a tak po próbie usunięcia z nich kleju i delikatnym myciu w samej ciepłej wodzie


Powyginały się we wszystkie strony, pokruszyły, pokręciły, i poodpadały..


Teraz ubolewam nad ich kupnem, mogłam iść do H&M i kupić 2 pary sprawdzonych już przeze mnie rzęs, które trzymają się mimo wielokrotnej już aplikacji, mocnego pocierania i nawet zrywania z nich kleju..

Firmie Eylure już bardzo dziękuję.



A na koniec posta dodaję mój nowy wzorek na pazurach, którym muszę się trochę pochwalić  ;))))

jedynie żałuję, że nałożyłam na nie lakier nawierzchniowy, gdyż trochę rozmazał mój mani :(



sobota, 23 czerwca 2012

Post zbiorowy ;)

Przepraszam was bardzo, że tak ostatnimi czasy zaniedbuję bloga, jednak większość czasu spędzam poza domem, a gdy już do niego wrócę nie mam weny, aby coś naskrobać, trochę pisarska niedyspozycja mnie dopadła, jednak mam nadzieję, że niebawem wróci ;).. Dzisiejszy post będzie wielotematyczny, od makijażu po recenzję, więc taki trochę bałagan jednym słowem ;P

Na pierwszy ogień idzie garść makijaży..

pierwszy to zwykły nudziak z kreską ( osobiście nie wyobrażam sobie bez niej makijażu, choć w tym makijażu wyszła mi trochę krzywo), pracuję także nad moimi brzydkimi brwiami ;))


makijaż ten wykonałam cieniami AVON i QueenStyle,
 do tego jako kredki używam indyjskiego Kohlu,
 a rzęsy pomalowałam maskarą Lash Stiletto od Maybelline


Drugi wykonałam natomiast idąc na otwarcie szkoły wizażu, do której planuję się wybrać, użyłam chyba pierwszy raz sama sztucznych rzęs i.. zakochałam się w nich, więc pewnie będą często gościć w moim makijażu, już planuję zakup kolejnych sztuk (użyłam w tym makijażu rzęs z H&M)





Cienie, które użyłam do wykonania tego makijażu pochodzą z paletki QueenStyle ;)


A na koniec krótka recenzja..

Tym razem będę zachwycać się nad zwyczajnym, nawilżającym kremem do twarzy z AVONU.


Dorwałam go w ofercie zestawowej wraz z kilkoma innymi kosmetykami, gdyby nie to, pewnie nie spojrzałabym na niego myśląc, że to kolejny bezsensowny kosmetyk, jednak po bliższym poznaniu zakochałam się w nim i czuję, że na jednej tubce się nie skończy, dlaczego?

Po pierwsze: bardzo dobrze nawilża skórę twarzy
po drugie: świetnie pachnie i nie " butwieje" 
po trzecie: jest bardzo lekki
po czwarte: skóra po nim jest bardzo promienna i delikatna

mogłabym wymieniać jeszcze wiele jego zalet, w tym także to, że posiada on Filtr SPF15, czego chcieć więcej, ja go nie zostawię ;)))


moja ocena: 5/5




niedziela, 10 czerwca 2012

Post głównie paznokciowy ;)

Witajcie!

Niestety wczorajszy dzień spędziłam w większości poza domem, więc dopiero teraz mam trochę czasu, aby naskrobać szybkiego posta, gdyż zaraz znów wybywam na cały dzień poza dom ;)

Dziś chcę nadrobić i dodać trochę pazurków ;), chcę Wam również  moje pierwsze zmagania z metodą taśmową, a na koniec make up ;).. miłego oglądania.




Lakiery, które użyłam przy tym Mani to:

Baza: ESSENCE - Ultimate pink
Końcówki: ESSENCE- Wake up!
Srebrne kreski: Lakier do ozdabiania Wibo


Moje pierwsze zmagania z ozdabianiem taśmowym ;)



Lakiery, które użyłam:
Baza: WIBO- nr 347
Lakier Nawierzchniowy: DIADEM- czerń



A na zakończenie posta make up, który wczoraj sobie zmalowałam ;)




Do wykonania jego użyłam:

Cieni do powiek z palety QUEEN STYLE
Tuszu do rzęs: MAYBELLINE- Lash Stiletto volume
Wszystkie cienie użyłam na bazie INGLOT

Wybaczcie lekko posklejane rzęsy, jednak jestem fanką bardzo mocno wytuszowanych rzęs ;)



A tymczasem mykam,
Miłego dnia ;)



piątek, 8 czerwca 2012

Wiosenna zmiana


kombinowałam, kombinowałam i wykombinowałam ;) gdybym dziś czegoś w sobie nie zmieniła to chyba bym dziś nie zasnęła, więc.. poszłam do mamy do salonu odświeżyć nieco swoje włoski, nałożyłam jedynie toner nabłyszczający i miałam zrobioną regenerację, gdyż moje włosy jeszcze cały czas dochodzą do siebie po etapie platynowego blondu i męczenia ich rozjaśniaczami..

moje włosy przed zabiegiem (nawet nie wiedziałam, że z jednej strony mam  ich tak mało;(  )

Włosy po zabiegu ;))


Promocje w Rossmann ;)

Przeglądając dziś rano blogi zauważyłam bardzo interesującą ofertę promocyjną w Rossmannie, przez którą czuję, że niestety '"lekko" nadszarpnę swój budżet, pewnie jesteście ciekawe co to za promocje, nie będę Was zbyt długo trzymać w niepewności, zapraszam do obejrzenia gazetki ;) dla zainteresowanych dodaję, iż oferta jest ważna od dziś do 28.06.

Po długiej przerwie..

Witajcie!

Ostatnio nie miałam jakoś weny do pisania postów( po wielokrotnych korektach i rezygnacjach) ale już powracam, tym razem mam dla was post z serii "tańsze-droższe" co pewnie będzie nowością na moim blogu, no ale mamy wiosnę(teoretycznie) i trzeba trochę pokombinować, ja osobiście zaczynam już wiosennie wariować i pewnie w końcu coś wykombinuje w moim image, tzw. wiosenne orzeźwienie ;)

No ale.. już koniec gadki o wiośnie, zaczynam posta..

Prawdę mówiąc inspirację do jego stworzenia podsunęła mi mama wysyłając mi zdjęcie Joanny Jabłczyńskiej w identycznym sweterku, jaki pewien czas temu zakupiłam w MANGO, no ale.. mam jeszcze inny bardzo podobny sweterek z ORSAY, który jeszcze w dodatku wyszperałam w aktualnej promocji za bagatela 40 zł, to podsunęło mi idealny pomysł na kolejnego posta,trochę do jego napisania zmotywowały mnie słowa mojej mamy "ostatnio ten twój blog stał się taki całkowicie paznokciowy, musisz coś zmienić".. no to zmieniam, z okazji wiosny postanowiłam, że w tygodniu będzie jedynie jeden dzień paznokciowy (sobota) i wówczas będę dodawać wszystkie pazury, które zmalowałam w ostatnim czasie, myślicie, że to dobry pomysł? ;)


zdjęcie Joanny Jabłczyńskiej (jestem w 100% pewna, że to sweterek z MANGO!)

a oto moje 2 propozycje:


MANGO ok 190 zł

ORSAY cena początkowa 89 zł/ po przecenie 40 zł

piątek, 1 czerwca 2012

paznokcie skittles ;)

jak obiecałam rano, tak dodaję moje paznokcie skittles, niestety nie mam takich lakierów, jakie chciałabym mieć (wszystkich pastelowych), więc postawiłam głównie na żywe kolory ;)




manicure- kolorowe końcówki ;)

Witajcie!

Dziś przedstawiam Wam mój wczorajszy manicure,do którego wykonania zainspirowała mnie Annawanna z bloga feriabarw (klik!)



baza: Nail-Tek
Lakier kolorowy (baza): ESSENCE iced latte
Lakier na końcówkach: WIBO extreme nails nr 425

Przepraszam Was bardzo za niezbyt dobrą kondycję moich skórek (pracuję nad nimi) oraz.. odbitą pościel na lakierze :(




Dziś wieczorem dodam moje paznokcie Skittles, które właśnie zaraz będę tworzyć ;))