Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

poniedziałek, 31 października 2011

początek przygody z olejkiem rycynowym..

Oto moje rzęsy na początku kuracji olejkiem rycynowym, ostatnio zaczęły dość mocno wypadać :( Mam nadzieję, że olejek uratuje ich kondycję, zdjęcia będę dodawać co 2-gą niedzielę.. stosowanie: 1x dziennie.


Na zdjęciach są rzęsy po aplikacji olejku rycynowego. Są trochę ciemniejsze, bo kilka dni temu potraktowałam je henną ;)




5 komentarzy:

  1. Ja stosowałam olejek regularnie przez miesiąc na noc i powiem Ci, że efekt jest bardzo widoczny, mam piękne, długie, gęste i ciemne rzęsy tak więc jestem na wielkie tak jeśli chodzi o olejek rycynowy.

    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też sobie chwale używanie olejka rycynowego :) Niestety jak mi się jakiś czas temu skończył to cały czas zapominam kupić i nie używam teraz :( ale koniecznie muszę! Bo naprawdę warto :) Ciekawa jestem jak u Ciebie będzie wyglądał efekt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo :)Zapraszam jak najczęściej. :) Ja również Twój blog obserwuję, pozdrowionka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam go stosować, nie wyobrażam sobie bez niego mojej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. no i co z tym relacjonowaniem? przestałaś go używać? czy masz jednak jakieś efekty ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz i zapraszam do obserwowania mojego bloga :)