Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cellulit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cellulit. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 września 2011

Recenzja po powrocie- Nivea Goodbye Cellulite

Wybaczcie moją długą nieobecność, jakoś nie miałam weny, żeby cokolwiek dodawać na tego bloga, choć uważnie śledziłam wasze ;)

A odnośnie nowej recenzji..ostatnimi czasy przyszło mi wypróbować żel krem NIVEA Goodbye Cellulite, więc postanowiłam dodać recenzję ( niestety nie posiadam mojego, bo już wylądował w śmieciach, więc zdjęcie dodam z internetu)
opis zaczerpnięty ze strony internetowej wizaż :

Żel antycellulitowy Good-bye Cellulite NIVEA body w widoczny sposób redukuje oznaki cellulitu.
L-karnityna to aktywna substancja, naturalnie występująca w ludzkiej skórze. Odpowiedzialna jest ona za metabolizm tłuszczu, czyli przemianę składników tłuszczowych w energię. Często poziom L-karnityny w skórze ulega obniżeniu, a tylko jej odpowiednia ilość pozwala na utrzymanie skóry w dobrej kondycji.
Dzięki naukowcom z laboratorium NIVEA, L-karnityna jest teraz dostępna w postaci żelu Good-bye Cellulite NIVEA body. Innowacyjna formuła żelu sprawia, że L-karnityna wnika głęboko w skórę, tam spala tłuszcz i prowadzi do udowodnionej redukcji cellulitu. Formuła żelu, dodatkowo została wzbogacona olejkiem mentolowym, który poprawia krążenie krwi, przez co wspomaga metabolizm tłuszczu i przyśpiesza redukcję cellulitu.

W efekcie, regularne stosowanie nowego Żelu Good-bye Cellulite NIVEA body prowadzi do widocznej redukcji oznak cellulitu na poszczególnych częściach ciała.
Udowodniona skuteczność: po 2 tygodniach skóra jest wyraźnie ujędrniona i wygładzona; po 4 tygodniach oznaki cellulitu zostają w wyraźny sposób zredukowane.

Skład: Aqua, Alcohol Denat., Cyclomethicone, Glycerin, Methylpropanediol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Chondrus Crispus, Sodium Polyacrylate, Sodium Carbomer, Dimethiconol, Sodium Sulfate, Phenoxyethanol, Parfum, CI 42090 (6.02.2007.) 

Moja Opinia: Najbardziej w wyborze tego żelu skusiła mnie informacja, iż działa on nawet, bez wykonywania masażu, przez co stwierdziłam, że może on być dość dobry w użyciu, niestety, mimo, że Cellulit po około 3 dniach lekko się poprawił,  nie był to długotrwały efekt.. Stosowałam żel trochę ponad tydzień, ponieważ po tym czasie się skończył, ma dość wodnistą konsystencje, która wydawałoby się, że jest dość wydajna, jednak niekoniecznie.. Żel ten można otrzymać  za cenę ok. 40 zł , jednak nie wiem, czy jest to opłacalna inwestycja, gdyż efekt jest chwilowy, jak w większości specyfików  do cellulitu, działa ,,w miarę", gdy tylko ma się go na sobie, jak przestanie się używać, cellulit wraca do stanu początkowego... (może to jakiś defekt tego produktu wyprodukowanego na polski rynek, bo z tego co się orientuję i wyczytałam z komentarzy o produkcie niemiecka wersja tego żelu jest nieco mocniejsza i daje lepsze efekty.. może skuszę się na niemiecką wersję, mimo mojej awersji do użytej)

Osobiście o wiele bardziej polecam pić spore ilości wody, ja od początku września przerzuciłam się z herbat, napojów gazowanych i soków na zwykłą wodę niegazowaną i o dziwo.. cellulit stopniowo zanika, zatem.. czysta woda zdrowia doda i dodatkowo wygra z pomarańczową skórką ;) Nawadniajmy się dziewczyny! 

Oceny (skala 1-5):
konsystencja 4
zapach 4
działanie 3
wydajność 3
opakowanie 4
cena 2
ocena ogólna: 3,33 /5




Przy okazji szukania zdjęcia do tego postu znalazłam ciekawe cudo ;) choć  co prawda również z serii NIVEA Goodbye Cellulite, jednak w postaci skoncentrowanego serum.. sądzę, że mogłoby być o wiele lepsze od zwykłego żelu.. Mam nadzieję, że szybko zawita w naszym kraju, a może już któraś z was to widziała? ;))