Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek rycynowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejek rycynowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 31 października 2011

początek przygody z olejkiem rycynowym..

Oto moje rzęsy na początku kuracji olejkiem rycynowym, ostatnio zaczęły dość mocno wypadać :( Mam nadzieję, że olejek uratuje ich kondycję, zdjęcia będę dodawać co 2-gą niedzielę.. stosowanie: 1x dziennie.


Na zdjęciach są rzęsy po aplikacji olejku rycynowego. Są trochę ciemniejsze, bo kilka dni temu potraktowałam je henną ;)




zakupy ;))

z okazji, że dziś dzień wolny, pognałam z samego rana do biedronki, po drodze odwiedzając aptekę, a oto to, co nabyłam ;)


Z powodu, że peeling winogronowy, o którym pisałam tu klik
niezbyt przypadł mi do gustu, jestem aktualnie w trakcie wyboru jego następcy, a że w biedronce teraz jest fajna promocja, że każdy z nich jest za 5,99 zł skusiłam się na 2... Do tego zakupiłam krem do rąk, który już wiele razy podkradałam koleżance siedzącej obok mnie na wykładach, zakochałam się w nim od 1 aplikacji, więc stwierdziłam, że warto nabyć także swój.. No i do tego olejek rycynowy, głównie po to, aby polepszyć stan moich codziennie męczonych przez wiele tuszy rzęs.. może spróbuję jeszcze polepszyć nim kondycję moich zmęczonych farbowaniem i rozjaśnianiem włosów..

Postaram się uzupełniać bloga regularnie, częściej, niż miało to czas ostatnimi czasy, choć mam ostatnio spory natłok informacji uczelnianych, do tego już niebawem pierwsze kolokwium..

Dziś dostanę jeszcze paczkę z Oriflame, z którego też zamówiłam kilka cudeniek ;) zdjęcia wyślę, jak dojdzie..

A tymczasem idę wyłaniać peelingowego zwycięzcę ;))))