Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

niedziela, 29 stycznia 2012

Początek spełniania postanowień noworocznych..

W związku z tym, iż w ostatnim czasie moją głowę zaprzątają głównie sprawy związane z zaliczeniami i sesją, co równoznaczne jest niestety z większym stresem a, co za tym idzie większym podjadaniem (w moim przypadku), dziś postanowiłam zakupić sobie nową wagę (moja analityczna ciągle pokazywała inny wynik), która od samego początku zechciała trochę pofiglować i.. gdy postanowiłam ją wypróbować pokazała ok. 2 kg więcej niż moja starsza, wchodziłam na nią kilkukrotnie i waga była wciąż ta sama ;( no ale trudno, pewnie pokazuje dokładną wagę, więc będę się trzymać tego, co mi mówi.. W tym celu od jutra zaczynam się odchudzać..;)

Postanowienia noworoczne czas realizować ;) widać, że już najwyższy czas..


sobota, 28 stycznia 2012

2 tydzień- słodkie ;)

Czas na drugi tydzień akcji paznokciowej ;) Teraz przyszła pora na... pazury słodkie, więc podzielę się z wami moim pomysłem,w zamiarze miałam stworzyć paznokcie przesłodzone do granic, zakrawające aż o wulgarność w swojej istocie.. Czyli to, jak postrzegam paznokcie w stylu sweet japanese kawaii ;)


z lampą


 bez lampy

piątek, 20 stycznia 2012

1 tydzień- motywy zwierzęce ;)

w tym tygodniu motyw zwierzęcy, czyli.... psie łapki :)))))




10 tygodniowa akcja paznokciowa ;)

Postanowiłam dołączyć się do 10 tygodniowej akcji paznokciowej której pomysłodawczyniami są: Kleopatre oraz Lady_flower123 :)





Jeśli chcecie dowiedzieć się o niej więcej i przyłączyć, zapraszam TU :)

moja przygoda z aparatem ortodontycznym ;)- Nowa podstrona..

Dzisiaj, po mojej drugiej wizycie u ortodonty od czasu założenia aparatu postanowiłam, że podzielę się z wami moimi comiesięcznymi efektami :)


W tym celu postanowiłam uruchomić kolejną podstronę o nazwie ,,APARATKA" , w której będę dodawać co miesiąc zdjęcia z efektów leczenia, postanowiłam nie chwalić się nimi ogólnie na forum, gdyż zdjęcia tam dodawane (przynajmniej na początku leczenia) nie będą zbyt reprezentacyjne, więc ta podstrona jest tylko dla osób zainteresowanych ;)

czwartek, 19 stycznia 2012

Wyczekiwana paczka ;)

Od pewnego czasu po przeczytaniu waszych pochlebnych opinii na temat odżywki Jantar z Farmony zapragnęłam mieć swoją.. w końcu ją zamówiłam i nie mogłam się doczekać, kiedy wpadnie ona w moje ręce;)

I oto przyszedł w końcu, 3 dni temu mój wymarzony nabytek.. przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale w następnym tygodniu czeka mnie bardzo dużo zaliczeń i.. praktycznie trudno teraz znaleźć chwilę wolnego na skrobnięcie czegokolwiek ;)







Jantar stosuję już 3 dni, zauważyłam, że po nim świeżość włosów uległa dość znacznemu pogorszeniu, szybciej się przetłuszczają, jednak nie przeszkadza mi to, przynajmniej powoduje, że myjąc codziennie włosy nie zapomnę o aplikacji tego cuda :)


Recenzja niebawem

wtorek, 10 stycznia 2012

Efekty po miesięcznej kuracji z Lash Plus +

Zdjęcie przed kuracją..

Link do wpisu z rozpoczęcia kuracji TU

 Zdjęcie zrobione w ostatnim dniu kuracji..


Praktycznie nie widzę żadnego wydłużenia po tych 30 dniach użytkowania, jednak muszę przyznać, że dzięki niej nie trzeba się tak dużo namachać, aby osiągnąć efekt teatralnych rzęs, w dodatku zauważyłam, że zaczęły rosnąć nowe włoski (np. tam, gdzie na 1 zdjęciu widoczna jest luka pomiędzy rzęsami, która zawsze irytowała mnie podczas malowania) oraz zostały wzmocnione (rzęsy nie wypadają tak, jak kiedyś) Jednak efektu wydłużenia nie zaobserwowałam, a głównie ta obietnica producenta skusiła mnie do zakupu.. Uważam, że tańsze odżywki dałyby równie takie same efekty jak ta..



Moja ocena: 2,5/5



A tymczasem pod nóż pójdzie olejek rycynowy.. Od jutra rozpoczynam sprawdzanie jego dobroczynnych właściwości, przez kolejne 30 dni będę tuszować nim rzęsy i używać go jako preparat do demakijażu oczu... Podzielę się z wami efektami :)

niedziela, 8 stycznia 2012

moje centrum dowodzenia ;)

zrobiłam sobie trochę czasu wolnego, więc pochwalę się wam moim centrum dowodzenia ;)



A teraz zła wiadomość.. nieubłaganie zbliżająca się pierwsza sesja, a wraz z tym wzmożona nauka i.. mniej czasu na przyjemności m.in bloga :(.. jednak postaram się czasami coś skrobnąć ;)



piątek, 6 stycznia 2012

Styczniowe zerowanie z Izek

Czas przedstawić moje kolejne produkty do wyzerowania, tym razem akcję prowadzi Izek ;)



1. Żel pod prysznic senses Vintage Glamour AVON - Całkowicie zakochałam się w tym zapachu, jest to zdecydowanie mój nr 1 wśród żeli pod prysznic z serii senses ;) jednak teraz czas wypróbować jakieś owocowe cudo z serii Naturia Joanny..

2. Maska jedwabna Pallium Mask LEO- podkradłam ja już jakiś czas temu z szafki w pracy u mojej mamy, bo tak leżała nieużywana i.. na początku sprawdzała się na prawdę świetnie, jednak ten litr to zbyt dużo dla jednych włosów, moje już się przyzwyczaiły, na szczęście jest to już końcówka, teraz poszukam czegoś innego..

3. Serum antycellulitowe Ultra Slim MIRACULUM- urzekł mnie jego zapach, kupiłam go z myślą, że bardzo się polubimy, niestety.. zapach podczas wcierania ulatnia się i czuć sam alkohol, aż nie chce się tym smarować, no ale jest już na końcówce, trzeba wykończyć, wreszcie!

4. Chłodzący żel do stóp mohito Foot Works AVON- ostatnio namnożyło się w mojej szafie sporo kremów do stóp i.. trzeba je stopniowo po kolei niwelować, ten balsam daje lekkie uczucie chłodzenia w dodatku podoba mi się jego zapach, w konsystencji bardzo wodnisty.

5. Krem zimowy do twarzy HydraQuench Rich Cream CLARINS- mam zamiar zużyć próbkę, aby zobaczyć, czy warto zainwestować w pełną wersję ;)

6. Maseczka intensywnie nawilżająca Dr IRENA ERIS- dostałam ją do wypróbowania w Douglasie, zawiera ona kwas hialuronowy, już mam za sobą 1 aplikacje, chyba nawet działa, bo trochę szczypie

7. Balsam modelujący Shape Up DOVE- działanie ma b.dobre, już po kilku dniach skóra wygląda o wiele lepiej, aż żałuję, że nie polubił mojej skóry, niestety w moim przypadku plecie figle i.. jego zapach ulega zmianie, w kontakcie z moją skórą pachnie niezbyt przyjemnie, więc używam go bardzo sporadycznie, zostało jeszcze 80% opakowania..

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Zużycia grudniowe..


Dziś czas na podsumowanie moich zużyć, choć miało to nastąpić za 3 dni, ale praktycznie raczej nic się nie zmieni wtedy ;))



1. Szampon Odbudowujący Elseve- L'OREAL (został wyrzucony)
2. Płyn micelarny i do demakijażu- EVELINE
3. Serum CelluSTOP Nivelazione- FARMONA
4. Zimowy krem do stóp- ORIFLAME
5. Żel pod prysznic kokos i przenica- ORIFLAME (został wyrzucony)
6. Balsam do ciała Time Reversing- ORIFLAME
7. Peeling do ciała winogronowy- BE BEAUTY

Ponadto:
8. Peeling Planet Spa AVON
9. Pasta do zębów 3d white luxe Glamour BLEND-A-MED
10. Płyn do płukania jamy ustnej PLAX- COLGATE
11.mleczko do demakijażu AVON
12.Szampon Gliss Kur SCHWARZKOPF
13.Odżywka Gliss Kur SCHWARZKOPF