Na zdjęciach są rzęsy po aplikacji olejku rycynowego. Są trochę ciemniejsze, bo kilka dni temu potraktowałam je henną ;)
Szukaj na tym blogu
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eksperymenty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eksperymenty. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 października 2011
początek przygody z olejkiem rycynowym..
Oto moje rzęsy na początku kuracji olejkiem rycynowym, ostatnio zaczęły dość mocno wypadać :( Mam nadzieję, że olejek uratuje ich kondycję, zdjęcia będę dodawać co 2-gą niedzielę.. stosowanie: 1x dziennie.
sobota, 24 września 2011
co można zrobić z biedronkowym peelingiem?
Dziś czas na eksperymenty z biedronkowym kosmetykiem;)..
Ostatnimi czasy przyszło mi zakupić w mojej osiedlowej biedronce peeling do ciała BeBeauty. Wybrałam mój o zapachu winogronowym, zresztą nie miałam w czym wybierać, został tylko jeden ;).. efekt? szczerze mówiąc po opinii mojej mamy, która używała go przede mną postanowiłam nieco z nim poeksperymentować, gdyż lubię co do zasady gruboziarniste, ostre peelingi (wymieszałam małą garść peelingu z 2 łyżkami soli gruboziarnistej).. efekt był na prawdę bardzo dobry, skóra po peelingu była o wiele bardziej miękka w dotyku, naskórek całkowicie złuszczony, w dodatku peeling ten trochę nawilża ;)
______________________________________________________________________
Oprócz peelingu do ciała zakupiłam także oczyszczająco-wygładzający drobnoziarnisty peeling do twarzy z serii BeBeauty, gdyż mój gruboziarnisty z Perfecty skończył już swój żywot..
Stwierdziłam, że chyba się z nim polubię na dłużej, mimo, iż jest drobnoziarnisty posiada na prawdę sporo tych drobinek w sobie, przez co na prawdę dobrze działa, skóra po nim jest milutka w dotyku i wyraźnie oczyszczona.
Ostatnimi czasy przyszło mi zakupić w mojej osiedlowej biedronce peeling do ciała BeBeauty. Wybrałam mój o zapachu winogronowym, zresztą nie miałam w czym wybierać, został tylko jeden ;).. efekt? szczerze mówiąc po opinii mojej mamy, która używała go przede mną postanowiłam nieco z nim poeksperymentować, gdyż lubię co do zasady gruboziarniste, ostre peelingi (wymieszałam małą garść peelingu z 2 łyżkami soli gruboziarnistej).. efekt był na prawdę bardzo dobry, skóra po peelingu była o wiele bardziej miękka w dotyku, naskórek całkowicie złuszczony, w dodatku peeling ten trochę nawilża ;)
______________________________________________________________________
Oprócz peelingu do ciała zakupiłam także oczyszczająco-wygładzający drobnoziarnisty peeling do twarzy z serii BeBeauty, gdyż mój gruboziarnisty z Perfecty skończył już swój żywot..
Stwierdziłam, że chyba się z nim polubię na dłużej, mimo, iż jest drobnoziarnisty posiada na prawdę sporo tych drobinek w sobie, przez co na prawdę dobrze działa, skóra po nim jest milutka w dotyku i wyraźnie oczyszczona.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
