Na pierwszy ogień idzie garść makijaży..
pierwszy to zwykły nudziak z kreską ( osobiście nie wyobrażam sobie bez niej makijażu, choć w tym makijażu wyszła mi trochę krzywo), pracuję także nad moimi brzydkimi brwiami ;))
makijaż ten wykonałam cieniami AVON i QueenStyle,
do tego jako kredki używam indyjskiego Kohlu,
a rzęsy pomalowałam maskarą Lash Stiletto od Maybelline
Cienie, które użyłam do wykonania tego makijażu pochodzą z paletki QueenStyle ;)
A na koniec krótka recenzja..
Tym razem będę zachwycać się nad zwyczajnym, nawilżającym kremem do twarzy z AVONU.
Dorwałam go w ofercie zestawowej wraz z kilkoma innymi kosmetykami, gdyby nie to, pewnie nie spojrzałabym na niego myśląc, że to kolejny bezsensowny kosmetyk, jednak po bliższym poznaniu zakochałam się w nim i czuję, że na jednej tubce się nie skończy, dlaczego?
Po pierwsze: bardzo dobrze nawilża skórę twarzy
po drugie: świetnie pachnie i nie " butwieje"
po trzecie: jest bardzo lekki
po czwarte: skóra po nim jest bardzo promienna i delikatna
mogłabym wymieniać jeszcze wiele jego zalet, w tym także to, że posiada on Filtr SPF15, czego chcieć więcej, ja go nie zostawię ;)))
moja ocena: 5/5
Ale rzęsiory :D A poza tym fajny, dzienny make-up :)
OdpowiedzUsuńhttp://www.tanecznedusze.blogspot.com/2012/06/rozdanie.html#comment-form na moim blogu trwa już rozdanie, zapraszam :D ZAGŁASZAĆ SIĘ :D
Piekne rzesy i super makijaż, podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Pierwszy makijaż świetny :))
OdpowiedzUsuńale rzęsiska :))
OdpowiedzUsuńno świetnie wyglądają te rzęsy
OdpowiedzUsuńniesamowite rzęsy!:)
OdpowiedzUsuń