Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

piątek, 8 czerwca 2012

Wiosenna zmiana


kombinowałam, kombinowałam i wykombinowałam ;) gdybym dziś czegoś w sobie nie zmieniła to chyba bym dziś nie zasnęła, więc.. poszłam do mamy do salonu odświeżyć nieco swoje włoski, nałożyłam jedynie toner nabłyszczający i miałam zrobioną regenerację, gdyż moje włosy jeszcze cały czas dochodzą do siebie po etapie platynowego blondu i męczenia ich rozjaśniaczami..

moje włosy przed zabiegiem (nawet nie wiedziałam, że z jednej strony mam  ich tak mało;(  )

Włosy po zabiegu ;))


5 komentarzy:

  1. jest lepiej, ale dalej widać, że końcówki są zniszczone, musisz duuużo w domu też nawilżać, a na pewno się zregenerują :) ja też muszę troszkę się swoimi kudłami zająć :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz i zapraszam do obserwowania mojego bloga :)