| tak wyglądały, gdy je kupiłam |
| a tak po próbie usunięcia z nich kleju i delikatnym myciu w samej ciepłej wodzie Powyginały się we wszystkie strony, pokruszyły, pokręciły, i poodpadały.. |
Teraz ubolewam nad ich kupnem, mogłam iść do H&M i kupić 2 pary sprawdzonych już przeze mnie rzęs, które trzymają się mimo wielokrotnej już aplikacji, mocnego pocierania i nawet zrywania z nich kleju..
Firmie Eylure już bardzo dziękuję.
A na koniec posta dodaję mój nowy wzorek na pazurach, którym muszę się trochę pochwalić ;))))
| jedynie żałuję, że nałożyłam na nie lakier nawierzchniowy, gdyż trochę rozmazał mój mani :( |
Szkoda, że z nimi taki niewypał. Piękne pazurki ;)
OdpowiedzUsuńtragedia za 28zł, już chyba lepiej się trzymają te chińskie :D
OdpowiedzUsuńSzkoda rzęs... Wzorek śliczny :D
OdpowiedzUsuńrównież bardzo lubię rzęsy z h&m :
OdpowiedzUsuń)
Mam kępki z tej firmy i jestem z nich zadowolona :)
OdpowiedzUsuńNie lubię takich niespodzianek :(
OdpowiedzUsuń