Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

piątek, 6 stycznia 2012

Styczniowe zerowanie z Izek

Czas przedstawić moje kolejne produkty do wyzerowania, tym razem akcję prowadzi Izek ;)



1. Żel pod prysznic senses Vintage Glamour AVON - Całkowicie zakochałam się w tym zapachu, jest to zdecydowanie mój nr 1 wśród żeli pod prysznic z serii senses ;) jednak teraz czas wypróbować jakieś owocowe cudo z serii Naturia Joanny..

2. Maska jedwabna Pallium Mask LEO- podkradłam ja już jakiś czas temu z szafki w pracy u mojej mamy, bo tak leżała nieużywana i.. na początku sprawdzała się na prawdę świetnie, jednak ten litr to zbyt dużo dla jednych włosów, moje już się przyzwyczaiły, na szczęście jest to już końcówka, teraz poszukam czegoś innego..

3. Serum antycellulitowe Ultra Slim MIRACULUM- urzekł mnie jego zapach, kupiłam go z myślą, że bardzo się polubimy, niestety.. zapach podczas wcierania ulatnia się i czuć sam alkohol, aż nie chce się tym smarować, no ale jest już na końcówce, trzeba wykończyć, wreszcie!

4. Chłodzący żel do stóp mohito Foot Works AVON- ostatnio namnożyło się w mojej szafie sporo kremów do stóp i.. trzeba je stopniowo po kolei niwelować, ten balsam daje lekkie uczucie chłodzenia w dodatku podoba mi się jego zapach, w konsystencji bardzo wodnisty.

5. Krem zimowy do twarzy HydraQuench Rich Cream CLARINS- mam zamiar zużyć próbkę, aby zobaczyć, czy warto zainwestować w pełną wersję ;)

6. Maseczka intensywnie nawilżająca Dr IRENA ERIS- dostałam ją do wypróbowania w Douglasie, zawiera ona kwas hialuronowy, już mam za sobą 1 aplikacje, chyba nawet działa, bo trochę szczypie

7. Balsam modelujący Shape Up DOVE- działanie ma b.dobre, już po kilku dniach skóra wygląda o wiele lepiej, aż żałuję, że nie polubił mojej skóry, niestety w moim przypadku plecie figle i.. jego zapach ulega zmianie, w kontakcie z moją skórą pachnie niezbyt przyjemnie, więc używam go bardzo sporadycznie, zostało jeszcze 80% opakowania..

3 komentarze:

  1. tez uwielbiam ten zapach Glamur niestety już go wycofali, więc tak szybko go nie skończę, będę oszczędna:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie mogę się przemóc do żeli Avon wydaję mi się że nie są najlepszej jakości ale może to tylko moje odczucie. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. życzę powodzenia w dalszym zerowaniu :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz i zapraszam do obserwowania mojego bloga :)