W związku z tym, iż w ostatnim czasie moją głowę zaprzątają głównie sprawy związane z zaliczeniami i sesją, co równoznaczne jest niestety z większym stresem a, co za tym idzie większym podjadaniem (w moim przypadku), dziś postanowiłam zakupić sobie nową wagę (moja analityczna ciągle pokazywała inny wynik), która od samego początku zechciała trochę pofiglować i.. gdy postanowiłam ją wypróbować pokazała ok. 2 kg więcej niż moja starsza, wchodziłam na nią kilkukrotnie i waga była wciąż ta sama ;( no ale trudno, pewnie pokazuje dokładną wagę, więc będę się trzymać tego, co mi mówi.. W tym celu od jutra zaczynam się odchudzać..;)
Postanowienia noworoczne czas realizować ;) widać, że już najwyższy czas..
Ja codziennie sobie tak mówię:)i niestety na gadaniu się kończy:(
OdpowiedzUsuńja ostatnio sobie za dużo podjadam, powinnam się wziąc za siebie ;)
OdpowiedzUsuńJak ja bym chciała mieć kilko kg więcej :D
OdpowiedzUsuńWażę 45 przy 160 cm wzrostu :P
Wyglądam jak wychudzony wieszak :D
Nie odchudzaj się, jest więcej ciałka do kochania :P
nie martw się o wagę. :) przecież nie to jest najważniejsze. :)
OdpowiedzUsuń