Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

poniedziałek, 7 listopada 2011

Recenzja- Odżywka Przeciwłupieżowa Oriflame Nature Secrets

Dziś specjalnie dla BeautyWizaz recenzja odżywki przeciwłupieżowej Oriflame z serii Nature Secrets.


   Cena: ok 12 zł (dostępna poprzez zamówienie z katalogu, aktualnie w promocji 8,90zł)
Pojemność: 250 ml


Co o produkcie mówi producent (źródło: oriflame) :
Odżywka do włosów z ekstraktami z łopianu i grejpfruta delikatnie nawilża i ułatwia rozczesywanie włosów. Naturalne właściwości odżywcze rzepaku sprawiają, że włosy są lśniące, gładkie i bardziej podatne na układanie. 250  ml

Skład:





Moja opinia: Stosowałam ją na moich zmęczonych rozjaśnianiem i dosyć mocno zniszczonych włosach. Co do zasady zazwyczaj stosuję na koniec maskę regenerującą, z którą spędzam trochę czasu, jednak dziś dołączam recenzję jedynie po zastosowaniu szamponu i odżywki (z tej samej serii) aby była ona bardziej obiektywna.

 Efekt: Odżywka trochę polepsza rozczesywanie włosów, jednak nadal trzeba się trochę pomęczyć,lekko nawilża włosy, stają się one delikatniejsze w dotyku i łatwo przechodzą przez palce, sprawiają wrażenie lekkości, lśniących włosów po zastosowaniu nie zauważyłam.

Konsystencja: kremowa


Opakowanie:  poręczne, stabilne, eleganckie, higieniczne

Zapach: orzeźwiający, grejpfrutowy,  jednak nie utrzymuje się na moich włosach

Działanie: zapobiega wysuszaniu skóry głowy,delikatnie nawilża włosy, lekko ułatwia rozczesywanie


 Ogólna ocena (skala 1-5):
konsystencja 5
zapach 5
działanie 3
wydajność 4
opakowanie 4
cena 4
ocena ogólna:4,16/5


Czy polecam?

Dla osób, które nie maja problemu ze zniszczonymi włosami i chcą działać zapobiegawczo na łupież, jak najbardziej polecam.. jednak dla osób ze zniszczonymi włosami, najlepiej po tym zastosować jeszcze maskę regenerującą, gdyż efekt po użyciu tej odżywki nie jest dość satysfakcjonujący, choć włosy są delikatne w dotyku.


Dołączam zdjęcie moich włosów po użyciu..


Po umyciu zostały wyczesane i wysuszone, jak widać kondycja końcówek nadal nie jest zbyt dobra.



Niebawem swatch po dodatkowym użyciu maski regenerującej (maska jedwabna z Leo)

1 komentarz:

  1. dziękuję Ci bardzo, bardzo byłam ciekawa składu, swoja droga nigdy nic nie próbowałam z Oriflame dla włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz i zapraszam do obserwowania mojego bloga :)