Szukaj na tym blogu

Obserwatorzy

wtorek, 22 maja 2012

recenzja,swatch i... trochę marudzenia.

Witajcie!

Dziś przychodzę do Was z recenzją ostatnio używanego przez moją mamę kosmetyku,pojawi się również swatch i.. wstęp do lekkich zmian blogowych, czyli.. trochę o modzie, a na koniec udekoruję to potokiem słów na temat "ekskluzywnych kosmetyków".

Na początek swatch ostatnio zakupionego przeze mnie lakieru ESSENCE- Where is the Party?



Szczerze mówiąc pierwszy raz taki kolor gości na moich pazurach, dla mnie wygląda on jak.. benzyna, w zależności od padania światła ukazuje się w różnych kolorach od zgniłej zieleni do.. ciemnego fioletu ;)

Osobiście jestem zakochana w lakierach ESSENCE, schną dosyć szybko i.. mają bardzo dobre krycie, na wyżej pokazanych pazurach 2 warstwy, odnośnie trwałości się nie wypowiadam, ale.. te lakiery głównie wytrzymują do 5 dni ;)


Teraz czas na nawilżające kapsułki do twarzy z Oriflame- Time reversing, facial oil capsules ;)


   Cena:  139zł ( w promocji letniej 75,90zł)
Pojemność: 30 kapsułek


Co o produkcie mówi producent (źródło: katalog oriflame) :

Skład:
cyclopentasiloxane, dimethiconol, glycine soja oil, limnanthes alba seed oil, perseagratissima oil, prunus persica kernel oil, ribes nigrum oil, sesamum indicum oil,tocopheryl acetate, parfum, linalool, citronellol 



Moja opinia:
Według opinii mojej mamy, która aktualnie zużywa już drugie opakowanie tego specyfiku kapsułki dobrze  odżywiają skórę twarzy. Już po chwili od nałożenia zostają dosłownie wpite w skórę po czym jest ona dobrze nawilżona i wygładzona, w dodatku odzyskuje bardzo ładny koloryt.

Konsystencja: olejowa

Opakowanie: zakręcany słoiczek, łatwo wydobyć z niego zawartość

Zapach: delikatny

Działanie: nawilżające, odżywiające, odpowiedni dla kobiet 45+


 Moja ocena:
5/5


Czy polecam?
Tak!


A na koniec mój wczorajszy look ;))


bluzka: New Yorker
Spódniczka: Amisu
Bransoletka: własne kolekcje
Buty: stylowebuty.pl


I reklama biedronki ;)) teraz można w niej nabyć bardzo fajne szorty za małą cenę ( 19,90zł) w sam raz do spania lub na plaże ;)




I..trochę marudzenia, dziś trochę o.. ekskluzywnych firmach kosmetycznych.


Sama posiadam w domu kilka kosmetyków różnych sławnych firm, bardziej kosztownych producentów kosmetycznych oraz projektantów i... ostatnimi czasy spoglądam na wszystkie posiadane w domu kosmetyki przez pryzmat dat ważności, szczerze mówiąc załapałam trochę hopla na tym punkcie i postanowiłam nie kupować już nigdy więcej kosmetyków, które nie posiadają jasno określonej daty ważności, no właśnie.. i tu jest problem, gdyż te droższe kosmetyki ich nie posiadają, dlaczego? 

Moim zdaniem głównie dlatego, że te ekskluzywniejsze firmy nie mają zbyt dużego zbytu i chwalenie się datami ważności mogłoby po prostu doprowadzić do wyrzucenia sporej części wyprodukowanych kosmetyków, a co za tym idzie, spadkiem zysków takich firm, więc się nimi nie chwalą, a w naszych "ekskluzywnych" drogeriach półki uginają się od dawno już przeterminowanych kosmetyków za które z poczuciem, że "droższe=lepsze" wydajemy kolejne kilkaset złotych, ja osobiście po własnych obserwacjach jestem przeciwna i..już nigdy nie kupię kosmetyku który posiada jedynie informację "po otwarciu zużyć w ciągu 12mc-y"..

4 komentarze:

Dziękuję za Twój komentarz i zapraszam do obserwowania mojego bloga :)