W tym roku wystawcy niezbyt się postarali, zresztą chyba co roku starają się coraz mniej, choć w zeszłym roku było więcej różnych firm i przede wszystkim było więcej miejsca wystawowego, z tego co pamiętam było wszystko ulokowane aż w dwóch halach, teraz tylko jedna, ale.. mimo wszystko nie odciągnęło mnie to od zakupów wśród tłumów, nie byłabym sobą, gdybym nie wyszła choć z jednym łupem ;)
Niestety nie dało się zrobić zbyt wielu zdjęć ze względu na spore tłumy zwiedzających ;)
a oto co udało mi się upolować :
1. Mocno Regenerująca Maska- MACADAMIA (od pewnego czasu bardzo pragnęłam mieć swoją własną, żeby sprawdzić jak polubią ją moje włosy, na początek mniejsze opakowanie)- 100ml/25zł [250ml/55zł]
2. Peeling Enzymatyczny- BIELENDA (od jakiegoś czasu zauważyłam, że dla mojej skóry peeling z sorayi to niestety za mało, po zimie chyba mam za grube, buntownicze skórki ;P ) -39zł
3. Zestaw cieniutkich pędzelków do manicure- 10zł
4. sonda do manicure- 9zł
5. Zestaw 50 patyczków do paznokci- 6 zł
6. Szampon Regenerujący do włosów zniszczonych- JOANNA (zakochałam się w jego zapachu.. powalający i w dodatku szampon jest śmiesznie tani, choć widziałam jeszcze tańsze z KALLOS)- 1000ml/14zł
7. Maska miodowa- KALLOS (zaciekawiła mnie ona bardzo i w dodatku była w śmiesznie taniej cenie, więc skusiłam się na zakup, jednak po powrocie do domu i otwarciu trochę odrzucił mnie jej zapach no ale.. spróbować zawsze warto, może okaże się strzałem w 10)- małe opakowanie/ 5,90zł
recenzje za jakiś czas ;))
Chciałbym kiedyś się wybrać na takie targi. Czekam na recenzje produktów :]
OdpowiedzUsuń