Dziś post bardziej świąteczny.. Na te święta postanowiłam zmalować różnokolorowe pisanki na swoich pazurach, które będą wyglądać słodko i.. dodawać optymizmu w tę pogodę..notabene dzisiaj rano myślałam o tym, jak zeszłe święta spędzałam po wielkanocnym śniadaniu na świeżym powietrzu, było tak ciepło, że aż można było się opalać..tęsknię za ciepłem ;)
Dziś znów świąteczny dzień lenistwa, najchętniej nie ruszałabym się w ogóle z łóżka, tym razem po powrocie od rodzinki,spędzam go z książką.
(pisankowe pazury)
( a to abstrakcja, jaką zmalowałam na pazurkach mojej mamy)
Trzymajcie się ciepło!
Pierwsze super:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, vogue-beauty.blogspot.com
ładnie
OdpowiedzUsuńpierwsze super ;)
OdpowiedzUsuńA u mamy na paznokciach nieźle poszalałaś :D
Ślicznie :D
OdpowiedzUsuńTe z pierwszego zdjęcia są świetne :))
OdpowiedzUsuń